indexPole tekstowe: Niesamowita, dwudniowa impreza, koncerty w tym „Baraka” z Krakowa i nasi z Naachi Djaam Beri, pokazy 300 slajdów, filmy, warsztaty i spotkania z podróżnikami, muza Afryki na 150 Luda!! > czytaj poniżej!!!
Pole tekstowe: Pierwszego dnia zaczęliśmy od koncertów grup uczących się w naszej szkole zachodnioafrykańskich rytmów. Wiele radości, braw… Zaraz po grupach zaprezentowali się prowadzący zajęcia w energetycznym secie perkusyjnym. Nastąpiła mała przerwa i na scenie pojawili się zaproszeni przez Krzyśka Jabłońskiego muzycy z Krakowskiej grupy BARAKA. W swojej muzyce przepiękne połączenie korzenie afrykańskie z blues’ową gitarą. No i wokalistka o cudownym głosie (urodzona na Węgrzech).

Potem zaczęło się wspaniałe Afro Party. Za sterami swojej konsolety stanął Dread Lion Crew Sound System (selektorzy Japko i Vega). Rozbujali ponad 150-cio osobową publikę mieszanką panafrykańskich i reggae’owych utworów. W dodatku w tle cały czas można było oglądać zdjęcia afrykańskich krajobrazów, muzyków, tradycyjnych masek i wiele innych fotografii z Afryki. W kulminacyjnym momencie wszyscy udaliśmy się przed pracownie gdzie przy dźwiękach bębnów odbył się fire show. Kilkoro doświadczonych specjalistów „dało ognia”. Po zakończonym pokazie dalej przy dźwiękach afrykańskich hitów zabawa trwała do rana.

Kolejnego dnia od południa ruszył warsztat batiku i maski. Kilkanaście osób zdobiło specjalną techniką kawałki materiałów i z gliny robili maski inspirowane tradycyjnymi, obrzędowymi maskami z Afryki.

O godzinie 18.00 pojawił się nasz gość, pan Przemysław Lipiński wraz z żoną. Oboje są z zawodu lekarzami, ale ich wielka, wspólna pasja to podróże. Razem odwiedzili już wiele zakątków na naszym globie, ale tego wieczoru interesowała nas jedna, konkretna podróż po Afryce Zachodniej. Państwo Lipińscy przynieśli ze sobą masę slajdów z tej eskapady i w wesoły sposób opowiadali nam o tym co ich spotkało w krajach Zachodniej Afryki.